KROKI

Przychodzi bardzo po cichu, niezauważona. Bezczelnie rozsiada się w cudzym salonie i wszystkich woła do siebie. Oznajmia, że zostaje, nie mówiąc, na jak długo. Od tej pory to ona wyznacza tryb życia całej rodziny. Grubą szybą oddziela niewinną osobę od rzeczywistości. Odbiera jej sen, dając w zamian czas na myślenie i smutek. Bliskim podrzuca strach, próbuje obezwładnić bezradnością, zmusza do trudnych decyzjI, ale i walki z własnymi słabościami. Mijają miesiące, a ona rośnie w siłę karmiąc się upływającym czasem. Nie ulega kolejnemu remedium ani determinacji i poświęceniu najbliższych.

 

Przychodzi kolejny, pozornie zwykły poranek. Umysł jeszcze przyćmiony tylko w połowie przespaną nocą, ale spojrzenie nabiera blasku i ostrości. W końcu pojawia się pierwsza przejrzysta myśl. 

***

KROKI to zapis osobistej relacji moich rodziców, z okresu kiedy mama chorowała na depresję. Jest to forma mojego podziękowania dla całej rodziny, której zaangażowanie miało decydujący wpływ na szybki jej powrót do zdrowia.

Im (nam) dedykuję ten projekt.